
piątek, 6 sierpnia 2010
Anioł smukły zbożowy
Aby czosnkowemu aniołkowi nie było tak samotnie powstał drugi-zbożowy.Oj w głowie mu pola, łąki ,wsie i łany zboża.Ciągnie mnie z miasta,a tu na razie nie zanosi sie na żaden wyjazd:((((Aby więc zaspokoić choć w części moje marzenia zanurzam sie w kolorach ziemi, lnach i koronkach..

Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Piękny ten Twój zbożowy anioł,podobnie jak czosnkowy.Od dawna zaglądam do Twego zakątku i jestem zauroczona Twoją pracownią,prawdziwie romantyczną i babską.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
bardzo mi milo!zapraszam zawsze:)
OdpowiedzUsuńPiękny anioł zbożowy-taki letni :)
OdpowiedzUsuńLubie do Ciebie zaglądac.
Pozdrawiam z upalnego Charkowa
Kasiu ojej Charkow,jak fajnie miec ''czytelnikow''z różnych stron!serdecznie pozdrawiam!!
OdpowiedzUsuńW dwoje zawsze raźniej :)
OdpowiedzUsuńObydwa aniołki są bardzo a to bardzo urocze :)
Chyba lubię zbożowe anioły;-)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia.
Florentyno,ja tez:)
OdpowiedzUsuń