poniedziałek, 30 sierpnia 2010

A Trip to England:)


Na popołudniową herbatkę ''cup of tea'' obowiązkowo jedziemy do Anglii. Jak i moje dwa aniołki, które właśnie szykują sie do wyjazdu.Jeden ,zgodnie z prośbą,miał być smukły kwiatowy. Drugi-puszysty,w dowolnym stylu. Ubrałam więc go w piękną sukienkę z angielskiej bawełny w scenki rodzajowe. Na pewno wpisze sie jak ulał w angielski krajobraz:)Have a nice trip angels!

6 komentarzy:

  1. Widzisz B-dzieki Wam kochane ,robi nam sie tu miedzynarodowo!Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwie sie, ze sie podobaja!!! Sliczne sa! Pozdrowienia z Irlandii

    OdpowiedzUsuń
  3. Och...! Przecudne! A te fryzury... Fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.