
Cytując za autorką..:Pomiedzy dwoma przepieknymi jeziorami Garda i Iseo, pod miastem Brescia mieszka sobie Basia. Z okna widzi góry-tzw przedalpy...Rozmarzyłam sie, gdyż Włochy uwielbiam,mogłabym zamieszkać w Toskanii na przykład:) Wracając do Basi- aby nie czuła sie samotna ,to już w przyszłym tygodniu pofruną do niej dwa aniołki, które sobie zamówiła. Serconośny i puszysty ecru nie moga sie doczekać tych wszystkich widoków.Ale będą miały życie!Pozazdrościć!:))

...a raczej buonasera:-)
OdpowiedzUsuńMam dla nich specjalna polke kupiona niedawno, gdy wszystko juz bedzie na swoim miejscu to zrobie zdjecia i oczywiscie pokaze na moim blogu.
sciskam zdolne rece kolezanki:-)
Basia
Super! Jak kazda Twoja praca!!! Pozdrawiam weekendowo
OdpowiedzUsuńPiekne anioły !!!! Sama chyba zrobie sobie takiego na pewno nie wyjdzie taki piekny no ale bedzie moj:) Ale najbardziej mi sie podobaj Błekitek :)Pozdrawiam Cie serdecznie i chylę czoła nad Twoją tworczoscia Buziolki Monia
OdpowiedzUsuńB.nie moge sie doczekac tych zdjęc:))))
OdpowiedzUsuńAska:dzieki wielkie!
Magiczna przystan:uszyj koniecznie,na pewno wyjdzie piekny!
Same cudowności. Urodziwe anioły, gustowne stroje!!!
OdpowiedzUsuńBea,dziekuje bardzo i pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń