
poniedziałek, 16 sierpnia 2010
Anioł wrześniowy...
Strasznie żal żegnać mi sie z latem..Choć jesień -ta słoneczna i kolorowa też jest piękna!Powoli anioły zaczynają przybierać jesienne wdzianka.Ten,w falbaniastym fartuszku grabi liście w ogrodzie.Nawet jeden przykleił mu sie do bluzeczki i migocze odbijając promienie jesiennego słońca.

Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obejrzałam wszystkie! Piękne!
OdpowiedzUsuńWiem, ze lato jest piekne! Ale jesien mieni sie zawsze tysiacami barw! Twoj aniolek ma kolory, ktore ja osobiscie preferuje! Super wlosy maja te Twoje anielice! Sa z wloczki? Dajesz jakis drut?
OdpowiedzUsuńAleż ona fajna Od razu widac ,że to pracowita dziewuszka :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam słonecznie
w imieniu zapracowanego aniołka:)dziekuje za komentarze!pozdrawiam!!
OdpowiedzUsuń"mój" miesiąc....:)
OdpowiedzUsuńaniołek prześwietny :))