Przedstawiam trzy aniołki w sukienkach i kolorowych fartuszkach. Lawendusia,Misia i Różyczka czekają na nowe domy. Każda w rączce trzyma motylka. Dostępne na allegro.Serdecznie zapraszam.
No faktycznie tempo jest błyskawiczne.No, ale artyści tak mają.Jak przyjdzie wena,natchnienie(a czasem zamówienie ;-)) to muszą tworzyć.I niewątpliwie mamy tu do czynienia z artystką.A tak na marginesie, to ja w przeciwieństwie do Różanego Anioła zdradzę ,że moim faworytem jest Anioł Misia.
No nie! dziewczyna - rakieta. Anielinki cudne jak zwykle, ale ta różana boska. Idealna do mojej różanej sypialni. A tak na marginesie.. ok 2 lata temu, na długo przed tym jak założyłam bloga, zajrzałam na Allegro wiedziona chęcią poprawienia sobie humoru kolejnym aniołem do kolekcji. I okazuje się, że chyba była to Anielina uszyta przez Ciebie. Nadal jak na nią patrzę poprawia mi humor!
Tak na ZUS i może na Wyspy Wielkanocne tak dla odpoczynku ;) Oczywiście nie zdradzałam swojego faworyta bo to chyba wiadomo, wystarczy przeczytać mój pseudonim artystyczny ;) Ja też się mogę pochwalić Twoimi dawnymi aniołkami, no i nowymi. Jednym słowem jestem Twoją fanką ;) Pozdrawiam i czekam na kolejne cudeńka :)
Oj! Trudny wybór... Ale skłaniałabym się ku Różanemu... ehm, to znaczy - ku Różanej ;-) Różyczce, znaczy się ;-) Oj, no wszystkie piękne są! Aż się rozum miesza... Ściskam!
No właśnie ja też to zauważyłam...kobieto kiedy ty to szyjesz???? Piękne anieliczki.... Też oczywiście dołączam do Twoich fanów:) Pozdrawiam słonecznie, choć na dworze mróz.
Uwielbiam szyć,tworzyć,a przede wszystkim sprawiac radość swoją pracą moim Klientom!Jesli podoba Ci sie coś ,co uszyłam i chcesz to mieć-napisz:)Pozdrawiam wszystkich odwiedzających!
Ty chyba nie sypiasz albo krasnoludki zatrudniasz! ;) Jak zwykle cudne! Jeden to mój faworyt ale nie zdradzę, który ;)
OdpowiedzUsuńhehe malo sypiam,to fakt:)
OdpowiedzUsuńNo faktycznie tempo jest błyskawiczne.No, ale artyści tak mają.Jak przyjdzie wena,natchnienie(a czasem zamówienie ;-)) to muszą tworzyć.I niewątpliwie mamy tu do czynienia z artystką.A tak na marginesie, to ja w przeciwieństwie do
OdpowiedzUsuńRóżanego Anioła zdradzę ,że moim faworytem jest Anioł Misia.
tak sie dziewczyny na zus zarabia hahahaha
OdpowiedzUsuńNo nie! dziewczyna - rakieta. Anielinki cudne jak zwykle, ale ta różana boska. Idealna do mojej różanej sypialni.
OdpowiedzUsuńA tak na marginesie.. ok 2 lata temu, na długo przed tym jak założyłam bloga, zajrzałam na Allegro wiedziona chęcią poprawienia sobie humoru kolejnym aniołem do kolekcji. I okazuje się, że chyba była to Anielina uszyta przez Ciebie. Nadal jak na nią patrzę poprawia mi humor!
pozdrawiam
Ewa,no prosze:)bardzo mi milo!!
OdpowiedzUsuńTak na ZUS i może na Wyspy Wielkanocne tak dla odpoczynku ;)
OdpowiedzUsuńOczywiście nie zdradzałam swojego faworyta bo to chyba wiadomo, wystarczy przeczytać mój pseudonim artystyczny ;) Ja też się mogę pochwalić Twoimi dawnymi aniołkami, no i nowymi.
Jednym słowem jestem Twoją fanką ;)
Pozdrawiam i czekam na kolejne cudeńka :)
Oj! Trudny wybór... Ale skłaniałabym się ku Różanemu... ehm, to znaczy - ku Różanej ;-)
OdpowiedzUsuńRóżyczce, znaczy się ;-)
Oj, no wszystkie piękne są! Aż się rozum miesza...
Ściskam!
No właśnie ja też to zauważyłam...kobieto kiedy ty to szyjesz????
OdpowiedzUsuńPiękne anieliczki....
Też oczywiście dołączam do Twoich fanów:)
Pozdrawiam słonecznie, choć na dworze mróz.
Zauroczyła mnie Lawendusia :)
OdpowiedzUsuń