W Misiowie czas płynie beztrosko. Chodzimy sobie na szyszki w ciepłych bamboszkach, żeby nam łapy nie zmarzły.A potem pichcimy w naszej rustykalnej kuchni ,pełnej warkoczy czosnku i suszonej papryki. Ah, życie jest piękne w naszym Misiowie. Zeby do nas trafić jedz prosto polną drogą,a potem skręć przy trzecim kasztanie. Za starą chatą z okiennicami stoi nasz magiczny domek.PS.Misie na zamówienie Gosi szykują sie w podróż na północ:)
poniedziałek, 28 lutego 2011
W Misiowie czas płynie beztrosko
W Misiowie czas płynie beztrosko. Chodzimy sobie na szyszki w ciepłych bamboszkach, żeby nam łapy nie zmarzły.A potem pichcimy w naszej rustykalnej kuchni ,pełnej warkoczy czosnku i suszonej papryki. Ah, życie jest piękne w naszym Misiowie. Zeby do nas trafić jedz prosto polną drogą,a potem skręć przy trzecim kasztanie. Za starą chatą z okiennicami stoi nasz magiczny domek.PS.Misie na zamówienie Gosi szykują sie w podróż na północ:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ślicznie w tym Misiowie! Cudna paterka w tle!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Fantastyczne są! I prześlicznie ubrane:)
OdpowiedzUsuńMiś słodki bardzo! Strasznie ;) podobają mi się Twoje aranżacje zdjęciowe :))
OdpowiedzUsuńMisie przeurocze.Szczególnie ten pierwszy mi się podoba.Od razu na myśl przychodzi mi kuchnia mojej babci.Zawsze pełna różnych pojemniczków z przyprawami,grzybów ,ziół,słoików z przetworami i piecem kaflowym.Taka sielankowa atmosfera i cudowne wspomnienia.Będę musiała też sobie takiego sprawić żeby częściej do nich wracać.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWystrojone, gotowe do podróży, świetne misie;-)
OdpowiedzUsuńW Misiowie jest bosko :)))
OdpowiedzUsuńBuziaki :**
Niesamowity klimat jest w Misiowie:)
OdpowiedzUsuńA misie jak zwykle u Ciebie zachwycają i są przesłodkie.
pozdrowienia:))
Czekamy na Miśki z Misiowa na Północy z utęsknieniem :)
OdpowiedzUsuńZastanawia mnie dlaczego wszyscy szyja wg jednego wzoru? nie jest to zlosliwa uwaga tylko naprawde mnie to zastanawia? Moze moja uwaga kogos urazic,nie mam takiego zamiaru, ale wszystkie Tildy i misiaki wygladaja tak samo:) moze to trend na szczupla sylwetke:) a gdzie pekate i pulchne misiaki? pozdrawiam
OdpowiedzUsuńzufik-o przepraszam bardzo, misiek cottage wcale nie jest chudy!jest pekaty i pulchny hahahah.a co do reszty,coz moda zmienną jest.moze wrocimy do tradycji,kto wie.mnie sie wlasnie to podoba,co szyje.pozdrawiam!!
OdpowiedzUsuń